Przełomowa uchwała Sądu Najwyższego: SPZOZ bez zdolności restrukturyzacyjnej 

W dniu 14 maja 2026 roku Sąd Najwyższy wydał uchwałę (III CZP 41/25), w której jednoznacznie wskazał że samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej nie ma zdolności restrukturyzacyjnej. 

To pierwsze tak kategoryczne stanowisko orzecznictwa w tej kwestii. Dla praktyków prawa restrukturyzacyjnego, wierzycieli szpitali i podmiotów tworzących – jest to rozstrzygnięcie fundamentalne. Dotychczas sądy różnie podchodziły do tego zagadnienia – w przypadku Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Kole oraz Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Ustrzykach Dolnych sądy wyraziły zgodę na restrukturyzację w trybie ustawy – Prawo restrukturyzacyjne. 

Bezpośrednim impulsem do skierowania pytania prawnego do Sądu Najwyższego była sprawa Szpitala Powiatowego w Lesku. Jeden z wierzycieli – dostawca – złożył wniosek o uchylenie skutków obwieszczenia w postępowaniu o zatwierdzenie układu prowadzonym wobec tego SPZOZ, wskazując że postępowanie jest prowadzone bez podstawy prawnej z uwagi na brak zdolności restrukturyzacyjnej dłużnika. Sąd rejonowy wniosek oddalił, powołując się na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 11 maja 2005 r. (sygn. akt III CZP 11/05, opubl. OSNC 2006, nr 3), zgodnie z którą SPZOZ jest przedsiębiorcą w rozumieniu k.c. Wierzyciel złożył zażalenie na postanowienie sądu pierwszej instancji, podnosząc że SPZOZ nie posiada zdolności restrukturyzacyjnej. Sąd Okręgowy w Rzeszowie, rozpoznając zażalenie, powziął poważne wątpliwości w tym zakresie i skierował zagadnienie prawne do Sądu Najwyższego, co ostatecznie doprowadziło do wydania przełomowej uchwały. 

Warto przy tym zaznaczyć, że ustawa – Prawo restrukturyzacyjne nie wymienia SPZOZ-ów wprost w katalogu podmiotów pozbawionych zdolności restrukturyzacyjnej. To właśnie ten brak jednoznacznej regulacji przez lata stanowił oś sporu interpretacyjnego – zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie. 

Na tle przedstawionego stanu faktycznego Sąd Najwyższy stwierdził, że żaden SPZOZ nie może złożyć wniosku o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego ani nie można w stosunku do niego dokonać obwieszczenia o ustaleniu dnia układowego w oparciu o regulacje Prawa restrukturyzacyjnego. 

Co ciekawe, już od września 2025 r. obowiązują przepisy pozwalające SPZOZ-om na wdrażanie własnych programów naprawczych i ułatwiające konsolidację placówek. Ustawodawca wyraźnie chciał, by oddłużanie szpitali odbywało się w odrębnym reżimie – nie według ogólnych zasad prawa restrukturyzacyjnego. Zasadne wydaje się zatem pytanie, dlaczego zadłużone SPZOZ-y, zamiast sięgać po instrumenty prawa restrukturyzacyjnego przewidziane dla przedsiębiorców, nie korzystają z dedykowanych im mechanizmów naprawczych wprowadzonych przez ustawodawcę. 

Status prawny SPZOZ jako podmiotu publicznego, tworzonego na podstawie ustawy, wyklucza jego traktowanie na równi z prywatnym przedsiębiorcą zagrożonym niewypłacalnością. Nie można go zlikwidować, nie może ogłosić upadłości i – po omawianej uchwale – nie może też korzystać z postępowań restrukturyzacyjnych przewidzianych w Prawie restrukturyzacyjnym. 

Zamknięcie tej furtki nie rozwiązuje jednak problemu zadłużenia. Wierzyciele szpitali – dostawcy leków, sprzętu, kontrahenci świadczący usługi – pozostają z egzekucją bez gwarancji jej skuteczności wobec podmiotu, którego nie można zrestrukturyzować ani postawić w stan upadłości. To rodzi pytanie, które orzecznictwo właśnie rozstrzygnęło, lecz które ustawodawca wciąż musi zaadresować: jak skutecznie chronić wierzycieli publicznych szpitali? 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

To Top